nextcargo.eu
Firma logistyczna przyszła do nas z magazynem, który działał na pamięć.
Z czym przyszli
Paczki przychodziły i nikt nie potrafił powiedzieć, czyje są. Pracownicy szukali ręcznie. Klienci dzwonili z pytaniem, gdzie jest ich ładunek, a każdy taki telefon odrywał kogoś od prawdziwej roboty.
Nic nie było zepsute w ścisłym sensie. Po prostu wszystko opierało się na tym, że ludzie pamiętają — a to przestaje działać w dniu, w którym interes zaczyna się kręcić.
Co zbudowaliśmy
Każda paczka ma teraz kod, który w kilka sekund wskazuje właściciela. Każdy klient dostał panel pokazujący, gdzie w danej chwili jest jego ładunek, i powiadomienie na każdym etapie trasy.
Wokół tego zbudowaliśmy firmie cały serwis, żeby panel nie był doklejony do czegoś pożyczonego — to on był sednem całości.
Co się zmieniło
„Gdzie jest moja paczka?” przestało być telefonem i stało się ekranem, na który klient patrzy sam.
Strona jest teraz sposobem, w jaki firma działa, a nie broszurą stojącą obok.
Przez stronę przechodzi 20–50 zamówień tygodniowo.
Otwórz działającą stronęPrzychodzisz z czymś podobnym?
Powiedz, co nie działa. Pierwsza rozmowa jest bezpłatna i trwa 30 minut — a w ciągu 48 godzin po niej masz cenę i termin.
Porozmawiajmy